„Dobra restauracja karmi nie tylko podbniebienia, ale i zmysły tworząc niesamowite wrażenia”. Bardzo duży udział mają w tym ogródki – dla jednych źródło klimatu, dla innych lepszego smaku spożywanych potraw. Dla szefa kuchni ogródek to  nie lada wyzwanie. Jak zachować teksturę i świeżość dań serwowanych na świeżym powietrzu? Na jakich produktach i półproduktach opierać swoje menu bez obaw o estetykę potraw?  

Historia jedzenia pod gołym niebem jest równie długa, co historia ludzkości. Nasi przodkowie jedli przy ognisku, a z biegiem czasu (i rozwojem cywilizacji) wspólne posiłki zaczęto spożywać na dziedzińcach, placach i targowiskach nieustannie pielęgnując tym samym ważny aspekt, jakim było budowanie więzi społecznych.  

Dziś nadal lubimy spotykać się przy wspólnym stole, zwłaszcza na świeżym powietrzu. Odpowiadają za to nasze pierwotne instynkty: poza budynkami czujemy się bardziej rozluźnieni a naturalne światło, zapach roślin i powietrze budują w nas poczucie bezpieczeństwa. Dlatego każda renomowana restauracja, w miarę możliwości, stara się aranżować latem ogródek, mimo, że serwowanie posiłków na zewnątrz jest sporym utrudnieniem. Jak się przygotować na wysokie temperatury, które negatywnie wpływają na estetykę i teksturę dań? 

Letnia karta dań kontra wysokie temperatury – technologiczne wyzwania nowoczesnej kuchni 

„Latem kuchnia wychodzi na ulicę” w niemal dosłownym tego słowa znaczeniu. Mając na uwadze powyższe psychologiczne oraz kulturowe przesłanki przestaje dziwić fakt, że latem rośnie popyt na jedzenie w ogródku. Dla restauratorów oznacza to większe obroty, ale również większe, technologiczne i logistyczne wyzwania. Do takich z pewnością należy zaliczyć bezpieczeństwo żywności (ryby, owoce morza, nabiał, sery i mięso znacznie szybciej psują się latem), większe nakłady finansowe na zaplecze technologiczne (inteligentne chłodnie z monitoringiem, czujniki temperatury, alarmy sygnalizujące awarię) oraz rozwiązania mające podnieść komfort pracowników i gości (wydajna wentylacja, odzysk ciepła i klimatyzacja mające na celu redukcję dyskomfortu powodowanego przez rozgrzane piece, grille, frytownice i zmywarki). To dlatego coraz więcej zaawansowanych technologicznie restauracji stawia na urządzenia wielofunkcyjne, indukcję zamiast gazu oraz systemy pozwalające na efektywne zarządzanie energią elektryczną.  

Bardziej świadomi restauratorzy korzystają również z systemów analizujących marnowanie żywności, rozwiązań z obszaru AI w celu prognozowania popytu w swoim lokalu oraz  dynamicznych zamówień wysyłanych do dostawców. To pozwala im redukować straty, upraszczać dostawy i zapobiegać utracie jakości poszczególnych surowców. Nie brakuje również takich rozwiązań, jak inteligentne opakowania, wentylowane pudełka, izolacje termiczne i materiały odprowadzające wilgoć aby redukować ilość odpadów, i zwiazane z nimi straty finansowe.  

Warto pamiętać, że wysoka temperatura to pożywka dla rozwoju bakterii, zwłaszcza w przypadku cateringu plenerowego, bufetów i ogródków. Dlatego bezdotykowe stacje dezynfekujące, lampy UV do dezynfekcji, monitoring czasu ekspozycji produktów oraz cyfrowe check listy sanitarne to absolutna konieczność. Dodatkowo, w kontekście bezpieczeństwa żywności, kluczowe staje się ścisłe przestrzeganie procedur HACCP, które latem wymagają wzmożonej uwagi. A jak sobie poradzić z wizualną stroną potraw? Jak zapobiegać w upalne dni rozwarstwianiu się sosów i past?  

Anatomia stabilności – dlaczego struktura Wawrzyniec PRO nie zawodzi w upalne dni? 

„Stabilność w kuchni to niewidzialny składnik sukcesu” i mimo, że potrawa może bronić się smakiem, to rozwarstwiające się nadzienie lub sos zepsują pozytywny odbiór całej potrawy. O zachowanie estetyki wizualnej zdecydowanie warto zatem powalczyć chociaż nowoczesne rozwiązania dostępne na rynku z łatwością pozwalają osiągać pożądany efekt. Bo dobra pasta warzywna, taka jak pasty warzywne Wawrzyniec PRO, to przede wszystkim stabilność i powtarzalność.  

Ich właściwości są odpowiedzią na wymagające oczekiwania profesjonalnej kuchni. Dlatego receptura past warzywnych Wawrzyniec PRO jest w pełni naturalna i bazuje na ciecierzycy (źródle białka), błonnika oraz skrobi. Całość tworzy połączenie, które skutecznie wiąże wodę w tłuszczem. Efekt? Sosy na bazie tych past zachowują wyjątkowo kremową strukturę, ale również przy odpowiedniej obróbce nie rozwarstwiają się (mowa tu zarówno o obróbce przy wysokich temperaturach, jak również dotarciu potrawy na stół). Osiąganie takich parametrów jest możliwe za sprawą dodatku emulsji: oleju rzepakowego z odrobiną wody. To dzięki niej sosy i potrawy na bazie pasty warzywnej Wawrzyniec PRO nie tracą swojej kremowej konsystencji przy wysokich temperaturach. Ale sekret stanowią nie tylko same surowce, ale także ich właściwe zbilansowanie. Zbyt duża ilość wody w składzie past warzywnych mogłaby doprowadzić do rozwarstwiania się w potrawach. Z kolei zbyt mała do szybkiego przypalania się sosów czy też farszów. Dlatego umiejętne zbilansowanie dodatku wody zapewnia tak szeroką wszechstronność past Wawrzyniec RPO, jaką jest możliwość pieczenia czy gotowania.     

Od chłodników po dressingi – uniwersalność past warzywnych, która skraca czas serwisu 

„Każda minuta zaoszczędzona na produkcji daje więcej czasu na jakość”. Dlatego szefowie kuchni chętnie sięgają po jakościowe półprodukty, które pozwalają eliminować część czasochłonnych procesów. A jedna pasta warzywna to wiele zastosowań: może być bowiem bazą do chłodników, dressingów, sosów i marynat. W efekcie tego kuchnia ogranicza nakład pracy, ilość odpadów (obierki po warzywach) i liczbę surowców (a co za tym idzie: foodcost danej potrawy). Ale to nie tylko redukcja kosztów, ale przede wszystkim standaryzacja, jaką zapewniają gotowe pasty. To obietnica najwyższej jakości twoich potraw za każdym razem, kiedy goście zdecydują się odwiedzić Twoją restaurację: obietnica barwy, aromatu i smaku  ponieważ pasty warzywne Wawrzyniec PRO powstają w oparciu o starannie opracowaną recepturę. Dzięki temu po stronie kuchni jest mniejsze ryzyko błędu, a co za tym idzie, mniejsze ryzyko rozczarowania gości. Warto również podkreślić, że pasty Wawrzyniec PRO, bazując na naturalnych składnikach, wpisują się w rosnący trend „clean label”, co jest coraz ważniejsze dla świadomych konsumentów. 

Na koniec to, co dla restauratorów jest równie istotne, co jakość i koszt: krótszy czas przyrządzania potraw w godzinach szczytu. Pamiętaj: głodni goście nie lubią długo czekać, ale skrócenie czasu przygotowania potrawy nie może się odbić na jej jakości. Dlatego warto sięgać po gotowe pasty warzywne, bo pozwolą Ci przyrządzić zamówienia szybciej, efektywniej ale wciąż o powtarzalnych parametrach. A wisienką na torcie niech będzie fakt, że gotowe pasty warzywne Wawrzyniec PRO pozwalają na sezonowe zmiany menu bez radykalnych decyzji. To baza, która posłuży zarówno do przyrządzania lekkich, letnich potraw jak również tych cięższych, jesienno-zimowych.  

Jeżeli mowa o letnim, warzywnym menu, to z pewnością nie może w nim zabraknąć gazpacho pomidorowego z pastą paprykową (na bazie pasty z suszonych pomidorów), kremu z pieczonej cukinii z miętą (na bazie pasty z ciecierzycy) czy chłodnika buraczanego z pastą chrzanową. Lekka kuchnia warzywna wbrew pozorom jest bardzo sycąca a najlepszym tego przykładem w Twojej karcie dań może być bowl z grillowanymi warzywami i dressingiem z pasty z suszonych pomidorów (np. pastę warzywną Wawrzyniec PRO), sałatka z pieczonym kalafiorem i dressingiem curry lub komosa ryżowa z hummusem warzywnym i świeżymi ziołami.  

A w roli głównego dania, które przyrządzisz z pomocą gotowej pasty warzywnej, warto obsadzić makaron z kremowym sosem z pieczonych warzyw (to dla wielbicieli węglowodanów), burgera warzywnego z aioli na bazie pasty warzywnej (dla gości, którzy lubią zjeść konkretny posiłek), czy risotto z zieloną pastą warzywną i cytryną. A jeżeli szukasz propozycji bardziej premium, to gotowe pasty warzywne doskonale wcielą się w rolę kremowych sosów do ryby i owoców morza, pasty do ravioli czy emulsji do dań typu fine dining.  

 Gotowe pasty warzywne w profesjonalnej kuchni – dlaczego to dobry wybór? 

„Dobrze przygotowany komponent skraca serwis ale nie zmniejsza jakości” dlatego istotna jest nie tylko efektywna praca kuchni, ale również dbałość o jakość serwowanych potraw. Zwłaszcza kiedy za oknem temperatura rośnie a na ogródkowych stolikach Twoje potrawy przechodzą swój najtrudniejszy test. Zgodnie z maksymą „Dobra kuchnia zachwyca raz. Wysoka jakość sprawia, że gość wraca”. To właśnie dlatego warto sięgać po półprodukty, których technologia została opracowana  pod kątem powtarzalności. Dzięki nim nie tylko zagwarantujesz estetykę swoich dań oraz powtarzalność ich smaku, ale również usprawnisz pracę swojej kuchni (redukując ilość procesów), ograniczysz pracę rozgrzanych urządzeń w kuchni (co przy wysokich temperaturach przekłada się na komfort całego zespołu), zredukujesz zużycie energii elektrycznej, a przy wysokim natężeniu ruchu zminimalizujesz czas oczekiwania (zwłaszcza w ciepłe dni kiedy goście mogą oczekiwać szybszego serwisu).  

A jeżeli te argumenty wciąż nie przekonują, to miej na uwadze fakt, że gotowe półprodukty to niższy foodcost, wyższa marża, mniejsze koszty zakupu surowców, mniejsze straty na produkcie (brak obierków, brak psujących się zapasów), i łatwiejszy sposób przechowania. Dlatego zacznij mądrze zarządzać nie tylko praca swojego zespołu i budżetem swojej firmy, ale przede wszystkim jakością swoich potraw. Zwłaszcza w ciepłe dni.